Kasyna w filmach
Thursday, October 16th, 2008 | Author: admin
Nie wiedzieć, czemu salony gier, to zawsze chętnie filmowane miejsca. Mowa oczywiście o filmach fabularnych, tych najbardziej kasowych, tych mniej budżetowych i serialach, które szczycą się popularnością. Jest coś takiego w hazardzie, że przyciąga wszystkich i jest świetnym tematem przewodnim wielu sytuacji filmowych. Hazard od zawsze przyciągał. Wszystkich i wszędzie. O chyba możliwość wygranej tak wpływa na ludzi, że niczym pszczoła do miodu, oni pozwalają się porwać grom hazardowym. To motyw, który chętnie wykorzystują filmowcy, bo sprawia, że widzowie chętnie oglądają scenki w kasynach.
Trudno to zrozumieć. Ale jest to fakt, że w człowieku, który ogląda piękne kasynowe wnętrza, bogatych ludzi, którzy siedzą przy stole do pokera, którzy grają o wielkie pieniądze, zaczyna pojawiać się nutka zazdrości i nadzieją, że sam też może na przykład grać w pokera i wygrywać miliony. Film ma służyć ułudzie, że bohater jest kimś takim jak ja, że widz może utożsamiać się z tym bohaterem i tak jak on może pójść i kręcić ruletką. I oczywiście wygrywać. Bogactwo zawsze przyciągało i zawsze będzie przyciągać. Zarówno w prawdziwym życiu jak i w życiu fikcyjnych scenariuszy filmowych. To prosta zasada, której trzymają się filmowcy i na którą łapią się widzowie. To fakt, że nie jedna osoba, po obejrzeniu filmu na przykład „Las Vegas parano”, marzyła o tym by znaleźć się w kasynie i zaszaleć jak bohaterowie. Albo jak w wielu innych filmach, zaryzykować i wygrać milion, miłość i przyszłość. Wielu widzów dokładnie tak postępuje. Najpierw ogląda, potem wieży, że też może, i na koniec znajduje się w kasynie w Vegas.
Category: Newsy hazardowe | Comments off

